List do PZHL
Brawo panie Prezesie! Brawo zarząd PZHL! Nikt nie potrafi wstrzymywać rozwoju hokeja na lodzie w Polsce tak jak Wy! Naprawdę, szacunek!
Dziwi mnie tylko, że zgodziliście się na tych trzech obcokrajowców… Trzeba było od razu zakazać gry reprezentantom innych narodowości w naszej wspaniałej lidze! Przecież nie od dziś wiadomo że rozgrywki PLH stoją na kosmicznym poziomie, więc po co obcokrajowcy mają nam go obniżać?? Po co mają być wzorem dla naszych młodych zawodników?? Po co mają odgrywać czołowe role w swoich klubach?? Przecież mamy w Polsce olbrzymią grupę talentów hokejowych, palących się do gry i czekających na te 20 miejsc, które zwolnią obcokrajowcy. Niech drży Ovechkin, niech drży Malkin, a Crosby to w ogóle niech zrezygnuje z hokeja! Nadciąga szeroką ławą armią polskich talentów, które jak dotąd ukrywały się przed widzami, a dostrzegli je jedynie swoim czujnym wzrokiem Ingielewicz i spółka.
Idźmy dalej. Postuluję ograniczenie liczby spotkań do 9 w sezonie. Jeden mecz z każdym rywalem wystarczy — po cóż zawodnicy mają się przemęczać?? Będzie więcej czasu na trening w klubach — a powszechnie wiadomo, że nic tak nie rozwija hokeisty jak trening ze swoimi kolegami z drużyny, którzy zawsze w trakcie ćwiczeń grają tak samo skoncentrowani jak podczas meczu.
Proponuję także, aby na zachętę medale Mistrzostw Polski przyznać drużynom pierwszoligowym! W końcu dzięki decyzjom jaśnie oświeconego zarządu, zespoły te mają szansę na najwyższe laury — rozdajmy im tytuły, by pokazać że to słuszne posunięcie!
Ostatnim postulatem jest zakup biletów do Zimbabwe dla pana, panie Prezesie oraz całej pana świty. Jest szansa, że będąc tak daleko od polskiego hokeja nie dacie rady go bardziej zepsuć. Jeśli żal związkowych pieniędzy na tą inwestycję, zorganizujemy zbiórkę wśród kibiców — myślę, że szybko uzbiera się potrzebna kwota!
Z hokejowym pozdrowieniem,
Wojciech Świerkot
ps. wszystkich zainteresowanych wydarzeniami, które zainspirowały mnie do napisania tego “listu”, odsyłam TUTAJ
-
http://jazdanalyzwach.pl Paweł
