Nowy trener w Dallas

11 czerwca, 2009 (16:46) | NHL | By: Wojciech Świerkot

Kolejna zmiana na ławce tre­ner­skiej za nami. Włodarze Dallas Stars zwol­nili ze sta­no­wi­ska pierw­szego szko­le­niowca Dave’a Tippett, a jego miej­sce za­jął Marc Crawford. Według ofi­cjal­nej strony Stars, nowy tre­ner ma zo­stać przed­sta­wiony na dzi­siej­szej kon­fe­ren­cji prasowej.

Sabres Kings Hockey

To nie pierw­sza przy­goda Crawforda z ligą NHL. W swo­jej ka­rie­rze tre­no­wał Quebec Nordiques (a gdy ta dru­żyna zo­stała prze­nie­siona do Denver to Colorado Avalanche), Vancouver Canucks oraz Los Angeles Kings. Ostatnio pra­co­wał jako ko­men­ta­tor te­le­wi­zyjny. W trak­cie 987 spo­tkań jako tre­ner, le­gi­ty­muje się bi­lan­sem 470–361-156. W 1995 roku zo­stał na­gro­dzony ty­tu­łem tre­nera se­zonu (jako naj­młod­szy w hi­sto­rii — miał wtedy 34 lata), a rok póź­niej wy­grał z Colorado Puchar Stanleya.

Czy to do­bra de­cy­zja sze­fo­stwa Stars? Myślę, że tak. Formuła współ­pracy z po­przed­nim tre­ne­rem chyba się wy­czer­pała, dru­żyna po­trze­bo­wała świe­żej krwi. Crawford to do­świad­czony szko­le­nio­wiec, który może spra­wić, iż Stars znów staną się groźni dla wszystkich.

Wojciech Świerkot

Wojciech Świerkot


rocz­nik ’85, z wy­kształ­ce­nia po­li­to­log i dzien­ni­karz, za­wo­dowo zaj­muje się mar­ke­tin­giem, a jego naj­więk­szą pa­sją jest .….… ho­kej na lo­dzie — to tak w wiel­kim skró­cie. Prywatnie ki­bi­cuję KH Sanok i Toronto Maple Leafs.