Koniec rosyjskiego eksperymentu w Sanoku, Vancouver wzmacnia defensywę, a Toronto…“odkurza” Allisona!
Stało się. Rosjan nie ma już w Sanoku. Coś, co miało być rewelacją, okazało się kompletna klapą. Zawodnicy ze wschodu przyjechali do Sanoka totalnie nieprzygotowani, widać było ogromne zaległości treningowe. Nie chce wnikać co jest tego przyczyną.… Fakty są oczywiste — Afonin, Golc, Klimov i Triasunov nie byliby wzmocnieniem Ciarko KH Sanok w tym sezonie. W Sanoku mówi się, iż już podpisano kontrakty z ich następcami. Sparingowy mecz z HK Trebisov pokazał, że Martin Vozdecky może być jedną z gwiazd tego sezonu w PLH. Nieco gorzej zaprezentował się Villiam Cacho, ale przeglądając historię tego zawodnika, da się łatwo zauważyć że nie jest to przypadkowy hokeista. Z informacji które do mnie dotarły, wynika również iż w Sanoku pozostanie potężny obrońca Tibor Schneider. Czwarty z piątki testowanych w czwartek zawodników, Dusan Brincko, dostanie jeszcze jedną szansę w meczu z Unią Oświęcim. Natomiast Patrik Scibran nie spełnił oczekiwań, więc pożegnano się z nim dosyć szybko. Przyznam szczerze, że jestem zawiedziony. Liczyłem, że zmiana opcji na wschodnią, pozwoli Ciarko KH Sanok wskoczyć na wyższy poziom. Niestety, tak nie będzie. Trudno. Są jednak powody do optymizmu. Nowi obcokrajowcy dają nadzieję, iż będą zawodnikami którzy pociągną grę zespołu w nadchodzącym sezonie. Czego od nich wymagać? Od napastników minimum 40–50 goli w sezonie (oczywiście łącznie.…), a od obrońców pewnej gry w destrukcji i napędzania ataków. Jeśli te warunki zostaną spełnione, to wtedy uznam że tegoroczne transfery obcokrajowców są udane. Oby tak się stało.
Mówiąc o Toronto Maple Leafs i ruchach kadrowych tego zespołu w ostatnich miesiącach, wielu ekspertów zwracało uwagę na to, iż Maple Leafs bardzo wzmocnili defensywę. Po wydarzeniach z ostatnich dwóch dni to samo możemy powiedzieć o zespole Vancouver Canucks. Najpierw, w wymianie z San Jose Sharks, pozyskano obrońców Christiana Ehrhoffa i Brada Lukowicha (w drugą stronę powędrowali napastnik Patrick White i obrońca Daniel Rahimi). Następnie podpisano kontrakt z niezwykle doświadczonym Mathieu Schneiderem. Moim zdaniem to bardzo dobre ruchy kadrowe Canucks, ich obrona w tym momencie prezentuje się conajmniej solidnie (wspomniana trójka + Kevin Bieksa, Willie Mitchell, Alexander Edler, Sami Salo, Shane O’Brien…). Jeśli odpowiednią formę złapie Roberto Luongo, to zdobywanie bramek w meczach z Vancouver Canucks może się okazać niezwykle trudnym zadaniem.
Wracając do Toronto. Ostatnio sporo dyskusji wzbudziło zaproszenie na obóz treningowy dla Jasona Allisona. Ten środkowy napastnik, ostatni raz na tafli NHL pojawił się w sezonie 2005/2006, gdy w 66 meczach w barwach Maple Leafs zdobył 60 punktów (17 bramek, 43 asysty). Teraz otrzymuje kolejną szanse aby powalczyć o miejsce w składzie. Czy je wywalczy? Wątpię. Jeśli chodzi o środkowych to w składzie są już m.in. Mikhail Grabovski, Tyler Bozak, John Mitchell, Matt Stajan i Wayne Primeau — powstaje więc pytanie: od kogo z tej piątki jest lepszy zawodnik który nie grał 3 lata w hokeja? Brian Burke pytany dlaczego zdecydował się wysłać zaproszenie dla Allisona powiedział:
“He had some personal issues and some major physical issues. He has solved all of those. In my mind he is a guy who might give us a lift and he deserves that opportunity.”
Warto śledzić jego losy, może akurat zaskoczy zdecydowaną większość i przekona do siebie Rona Wilsona? Odpowiedź poznamy już wkrótce!
