Kilka wniosków po pierwszych meczach Maple Leafs…

21 września, 2009 (23:13) | NHL | By: Wojciech Świerkot

Bum! Bum! Bum! To dźwięki ja­kie czę­sto usły­szą ki­bice pod­czas spo­tkań Toronto Maple Leafs w no­wym se­zo­nie. Cztery me­cze spa­rin­gowe, ja­kie do tej pory ro­ze­grała dru­żyna z Toronto, do­bit­nie po­ka­zały, że skoń­czyły się święta dla ich ry­wali. “Nowi” Maple Leafs to cho­ler­nie twarda ekipa, która przed ni­kim nie mięk­nie. Dużą ochotę na roz­róbę mieli twar­dziele z Flyers — Daniel Carcillo i Riley Cote…

… ale Luke Schenn i Jay Rosehill po­ka­zali że Maple Leafs nie pę­kają. Cote chyba nie zro­zu­miał prze­kazu, bo w ko­lej­nym spa­ringu tych dru­żyn znów był bar­dzo “ak­tywny”. Na jego nie­szczę­ście, Colton Orr to je­den z naj­lep­szych spe­cja­li­stów od walki w li­dze. Tak więc drugi raz Cote do­stał mocno po głowie…

Maple Leafs po­ka­zali, że nie boją się ni­kogo. W tym mo­men­cie to reszta ligi po­winna dwa razy za­sta­no­wić się za­nim za­czną pro­wo­ko­wać “Klonowe Liście” do bó­jek na lo­dzie. Brian Burke osią­gnął swój cel. Toronto w tym se­zo­nie to grupa fa­ce­tów, któ­rzy słowa “walka”, “po­świę­ce­nie” i “200% normy” mają we krwi. Dla mnie, jako wier­nego fana Maple Leafs, to zna­ko­mita wiadomość.

Podsumowując, me­cze spa­rin­gowe ni­gdy nie po­każą praw­dzi­wej siły ze­społu. Można jed­nak, ob­ser­wu­jąc grę po­szcze­gól­nych ze­spo­łów, wy­wnio­sko­wać jaki styl gry będą pre­fe­ro­wać. I to co zo­ba­czy­łem w wy­ko­na­niu Maple Leafs bar­dzo mi się po­do­bało. Szybki, twardy, ze­spo­łowy ho­kej — czyli to co w tym spo­rcie lu­bię naj­bar­dziej. Na ko­niec dwie naj­ład­niej­sze bramki zdo­byte przez Toronto w pierw­szych czte­rech me­czach preseason.

————————————————————————————————————————————————–

16.09.2009
Boston Bruins — Toronto Maple Leafs 3–2 (0–1, 2–1, 1–0)

– Bozak — Beauchemin
– Stalberg — Kadri, Beauchemin

17.09.2009
Toronto Maple Leafs — Philadelphia Flyers 4–0 (2–0, 1–0, 1–0)

– Lee Stempniak
– Nazem Kadri
– Mikhail Grabovski
– Christian Hanson

18.09.2009
Toronto Maple Leafs — Pittsburgh Penguins 4–3 (0–2, 4–0, 0–1)

– Blake — Gunnarsson, Allison
– White — Mitchell, Blake
– Mitchell — Allison, White
– Mikus — Stajan, Slaney

19.09.2009
Philadelphia Flyers — Toronto Maple Leafs 4–5 (1–2, 3–0, 0–2, 0–1)

– Stajan — Kaberle, Mitchell
– Ponikarovsky — Komisarek, Wallin
– Hagman — Stajan, Orr
– Beauchemin — Kaberle
– Hagman

Wojciech Świerkot

Wojciech Świerkot


rocz­nik ’85, z wy­kształ­ce­nia po­li­to­log i dzien­ni­karz, za­wo­dowo zaj­muje się mar­ke­tin­giem, a jego naj­więk­szą pa­sją jest .….… ho­kej na lo­dzie — to tak w wiel­kim skró­cie. Prywatnie ki­bi­cuję KH Sanok i Toronto Maple Leafs.