Phil Kessel w Toronto!
Ta wymiana wisiała w powietrzu od kilku tygodni. Dziś nad ranem czasu polskiego została oficjalnie potwierdzona. Phil Kessel, amerykański skrzydłowy do tej pory grający w Boston Bruins, zasili szeregi Toronto Maple Leafs. W zamian za Kessela, Bruins otrzymali wybór w pierwszej rundzie draftów 2010 oraz 2011, a także wybór w drugiej rundzie draftu 2010. Powstaje pytanie, czy Kessel jest tyle wart? Moim zdaniem zdecydowanie tak. Ten 22-letni gracz to rasowy snajper, czyli zawodnik jakiego w Toronto poszukiwano. W ubiegłym sezonie zdobył 36 goli, ale myślę że jego możliwości sięgają znacznie wyżej. Pięćdziesiąt bramek w sezonie? Dlaczego nie! Może brzmi to nieprawdopodobnie, ale.… kto by przypuszczał, że Zach Parise zdobędzie w ubiegłym sezonie 45 goli? No właśnie. Kessel ma potencjał na gracza naprawdę dużego formatu — oby stał się nim nosząc koszulkę Maple Leafs.
Photo by Elsa/Getty Images
Kariera tego zawodnika toczy się w ekspresowym tempie. Objęty “programem rozwoju” młodych amerykańskich zawodników zachwycał w ligach juniorskich. Występując w lidze NAHL, w 109 meczach zdobył 104 gole i asystował przy 76. W sezonie 2005-06 zasilił drużynę Minnesota Golden Gophers uczestniczącą w rozgrywkach ligi WCHA. Tam także był rewelacyjny. W 39 spotkaniach zanotował 51 punktów, a eksperci porównywali jego możliwości i talent do słynnego Sidneya Crosby. W 2004 roku uczestniczył w Mistrzostwach Świata juniorów zdobywając srebrny medal. Rok później, młodym reprezentantom USA udało się poprawić wynik z poprzednich mistrzostw i na ich szyjach zawisły złote medale — Kessel miał w tym spory udział. Nic dziwnego, że włodarze Bruins postanowili wybrać go w pierwszej rundzie draftu 2006 z numerem 5. Sezon debiutancki był dla Kessela niezwykle trudny, bowiem musiał stawić czoła chorobie nowotworowej. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, a zawodnik szybko wrócił do pełnej dyspozycji. Jako “rookie” rozegrał 70 spotkań i zdobył 11 goli. W kolejnym sezonie dołożył następne 8 goli, łącznie zdobywając ich 19. Ostatni sezon to prawdziwa eksplozja jego talentu — 36 goli, 24 asysty. Jak donoszą źródła, Kessel podpisał pięcioletni kontrakt warty 27 milionów dolarów.
Na szybko policzyłem sobie coś takiego (oczywiście w formie zabawy):
- I sezon = 11 goli
– II sezon = 19 goli (poprawa o 72%)
– III sezon = 36 goli (poprawa o 52%)
– IV sezon = ? goli (poprawa o ?)
Wychodzi na to że Phil poprawi się o 32% a to da mu na koniec sezonu 47 goli — byłoby nieźle!
Podsumujmy, sprowadzając Kessela do Toronto, Brian Burke po raz kolejny potwierdził, że jest niezwykle skutecznym menadżerem. Mam nadzieję, że Phil szybko wpasuje się w zespół i pomoże Maple Leafs wznieść się na wyższy poziom.
