Można? Pewnie że można!

26 października, 2009 (13:35) | NHL, PLH | By: Wojciech Świerkot

A jed­nak można! Zawodnicy Ciarko KH Sanok prze­rwali fa­talną se­rię dzie­się­ciu po­ra­żek z rzędu i pew­nie po­ko­nali Zagłębie Sosnowiec 8–4. Brawo! Co prawda szans na awans do pierw­szej “szóstki” już nie ma, ale warto zbu­do­wać do­brą at­mos­ferę wo­kół dru­żyny przed dru­gim eta­pem roz­gry­wek. Tam za­cznie się ostra walka o dwa miej­sca pre­mio­wane udzia­łem w play-off, a co za tym idzie, spo­koj­nym by­tem w lidze.

Na wy­róż­nie­nie za­słu­guje cała sa­nocka dru­żyna, ale w szcze­gól­no­ści warto po­chwa­lić bram­ka­rza Łuka­sza Jańca, który kilka razy “na­pra­wił” błędy sa­noc­kiej de­fen­sywy. Gratulację także dla Wojtka Milana, który ustrze­lił hat­trick (o ile do­brze pa­mię­tam, po­przedni hat­trick w wy­ko­na­niu sa­noc­kiego za­wod­nika to także dzieło Milana, w ostat­nim me­czu play-out z Polonią Bytom w se­zo­nie 2008/09). No i Boguś Rąpała, gol i trzy asy­sty — re­we­la­cja. Co do Rąpały, od dawna uwa­żam że to naj­lep­szy obrońca w sa­noc­kim ze­spole. Moim zda­niem, gra w naj­bar­dziej “eu­ro­pej­ski” spo­sób ze wszyst­kich. Dobra jazda na łyż­wach, twarda walka przy ban­dach, silny strzał — na­prawdę, bar­dzo do­bry za­wod­nik. Myślę, że po­wi­nien do­stać szansę gry w ka­drze — niech się spró­buję. Być może bę­dzie to dla niego im­puls aby stać się jesz­cze lep­szym graczem.

Zagłębie, tro­chę chyba od­pu­ściło. Wydaje mi się, że spo­dzie­wali się trzech punk­tów “za darmo”. Nic z tych rze­czy. Jeśli uważ­nie prze­śle­dzić wy­stępy Ciarko KH Sanok w tym se­zo­nie, wi­dać wy­raź­nie że wiele razy dru­ży­nie tej za­bra­kło po pro­stu szczę­ścia. Owszem, po­peł­niali ka­ta­stro­falne błędy w de­fen­sy­wie, mar­no­wali stu­pro­cen­towe sy­tu­acje — ale to nie wszystko. Dziś w końcu for­tuna nam sprzy­jała i za­wod­nicy z Sanoka zje­chali z lodu jako zwy­cięzcy. Tylko się cieszyć!

Sanoczanie prze­ła­mali złą se­rię, te­raz pora na Toronto Maple Leafs. Dziś w nocy ko­lejne spo­tka­nie na wy­jeź­dzie, tym ra­zem ry­wa­lem Maple Leafs będą Anaheim Ducks. Przeciwnik nie jest w naj­lep­szej dys­po­zy­cji, tak więc warto po­wal­czyć o wy­graną. Pomóc w tym może obec­ność w bramce Toronto Jonasa “Monster” Gustavssona, który wraca do gry po kon­tu­zji pachwiny.

I na ko­niec in­for­ma­cja o ma­łym ju­bi­le­uszu :) post, który te­raz czy­ta­cie, to wpis nr 100 na moim blogu :) szybko zle­ciało — pora na ko­lejną setkę!

Wojciech Świerkot

Wojciech Świerkot


rocz­nik ’85, z wy­kształ­ce­nia po­li­to­log i dzien­ni­karz, za­wo­dowo zaj­muje się mar­ke­tin­giem, a jego naj­więk­szą pa­sją jest .….… ho­kej na lo­dzie — to tak w wiel­kim skró­cie. Prywatnie ki­bi­cuję KH Sanok i Toronto Maple Leafs.