Nowe hobby enforcera Flyers?

20 października, 2009 (23:59) | NHL | By: Wojciech Świerkot

Riley Cote to twar­dziel ja­kich mało. Enforcer ze­społu Philadelphia Flyers na­leży do naj­lep­szych w swoim fa­chu w ca­łej li­dze. Jeśli trzeba zrzu­cić rę­ka­wice i dać dru­ży­nie za­strzyk ener­gii, po­tężny (190 cm, 98 kg) na­past­nik czwar­tej li­nii Flyers zrobi to bez wa­ha­nia. Jedni go ko­chają, dru­dzy nie­na­wi­dzą — mało kto jest wo­bec niego obojetny.

Bójki na lo­dzie to nie je­dyny “ta­lent” pana Cote. Ostatnio, dał do­wód iż jest także cał­kiem uta­len­to­wa­nym eks­per­tem od two­rze­nia ta­tu­aży. Jeff Gemma, pra­cow­nik stu­dia ta­tu­ażu Secret Society Tattooing w Worcester, jed­no­cze­śnie ulu­biony spe­cja­li­sta Cote w tej dzie­dzi­nie, od lat był fa­nem Boston Bruins. Sytuacja zmie­niła się dia­me­tral­nie gdy Gemma po­znał en­for­cera Flyers. Artysta zo­stał fa­nem ekipy z Philadelphii, a ta­tuaż zro­biony przez Cote jest tego “ofi­cjalną ma­ni­fe­sta­cją” :)

Efekt być może nie jest po­wa­la­jący, ale lu­dziom się po­doba. Temat pod­ła­pała ekipa z ra­dia WMMR w Philadelphii, która za­pro­siła Cote do sie­bie, jed­no­cze­śnie pro­sząc go o wy­ko­na­nie ta­tu­ażu na sto­pie jed­nej z fa­nek Flyers. Dzieło sztuki to może nie jest, ale jak stwier­dził z roz­bra­ja­jącą szczerością Riley:

“Wygląda jak logo Flyers”

I chyba o to cho­dziło, prawda? Po wspo­mnia­nej ak­cji, skrzynka ma­ilowa ra­dia WMMR zo­stała za­sy­pana ma­ilami z prośbą o zor­ga­ni­zo­wa­nie ko­lej­nych au­dy­cji, w któ­rych Cote bę­dzie ta­tu­ował ki­bi­ców. Coś jest na rze­czy, naj­praw­do­po­dob­niej za ja­kiś czas Riley znów zmieni się w ar­ty­stę i wy­kona ko­lejny ta­tuaż — tym ra­zem bę­dzie on płatny, a pie­nią­dze zo­staną prze­zna­czone na cel charytatywny.

Tymczasem przed Flyers ko­lejne trudne spo­tka­nia, pod­czas któ­rych “umie­jęt­no­ści” Cote na pewno nie raz i nie dwa się przy­da­dzą. Zresztą zo­bacz­cie sami co ten pan potrafi…

Na ko­niec mała cie­ka­wostka — Riley w prze­rwie mię­dzy­se­zo­no­wej in­ten­syw­nie tre­nuje MMA. Kto by się spodziewał…;)

Wojciech Świerkot

Wojciech Świerkot


rocz­nik ’85, z wy­kształ­ce­nia po­li­to­log i dzien­ni­karz, za­wo­dowo zaj­muje się mar­ke­tin­giem, a jego naj­więk­szą pa­sją jest .….… ho­kej na lo­dzie — to tak w wiel­kim skró­cie. Prywatnie ki­bi­cuję KH Sanok i Toronto Maple Leafs.