Uśmiech na twarzy dzieci — bezcenny

9 grudnia, 2009 (17:09) | NHL | By: Wojciech Świerkot

Hokeiści Toronto Maple Leafs, pod­trzy­mu­jąc co­roczną tra­dy­cję, wczo­raj­szy tre­ning prze­pro­wa­dzili na otwar­tym lo­do­wi­sku. Myślę, że to fan­ta­styczna sprawa. Zawodnicy mieli oka­zje przy­po­mnieć so­bie lata wła­snego dzie­ciń­stwa, gdy sami uga­niali się za krąż­kiem po za­mar­z­nię­tych sta­wach. Dzieciaki miały moż­li­wość spo­tkać się ze swoim ido­lami. Ba, część z nich wzięła na­wet udział w roz­jeź­dzie. Obecność Maple Leafs uświet­niła otwar­cie ko­lej­nego lo­do­wi­ska w mie­ście — kto wie, może wła­śnie tu­taj swoje pierw­sze kroki na lo­dzie sta­wiać bę­dzie na­stępca Schenna, Kaberle czy Kessela…

Tak ja pi­sa­łem wcze­śniej — świetna ini­cja­tywa. Dzieci mają ra­do­chę, za­wod­nicy nieco od­miany od co­dzien­nego re­żimu tre­nin­go­wego, klub zy­skuje po­pu­lar­ność. Szkoda, że w Polsce nie pró­buje się po­dob­nych ak­cji. Z resztą, co ja pi­sze — to na­wet nie ma po­rów­na­nia. Na po­czą­tek wy­star­czy, żeby ho­ke­iści prze­szli się po szko­łach aby za­chę­cić mło­dych do ho­keja. Wiem że w Tychach coś ta­kiego jest prak­ty­ko­wane — a inne mia­sta? W Toronto cie­szą się z od­no­wio­nego lo­do­wi­ska, a ja tro­chę po­szpe­ra­łem w in­ter­ne­cie, i do­tar­łem do ta­kich oto danych:

  • w se­zo­nie zi­mo­wym 2009/10 w Toronto funk­cjo­no­wać bę­dzie 48(!) otwar­tych lo­do­wisk (wg. da­nych miasta)
  • je­śli cho­dzi o kryte lo­do­wi­ska, to jest ich 39 (wg. torontorinks.com)

Rewelacyjna sprawa. Widać, że to mia­sto żyje ho­ke­jem — po pro­stu raj na zie­mii :) . Dziś wie­czo­rem ich ulu­bieńcy za­grają z New York Islanders. Nie wiem jak po­zo­stali fani Maple Leafs, ale ja czuje re­spekt przed tą dru­żyną… No może nie przed ca­łym ze­spo­łem, ale przed Dwaynem Rolosonem na pewno. Go Leafs go!

Wojciech Świerkot

Wojciech Świerkot


rocz­nik ’85, z wy­kształ­ce­nia po­li­to­log i dzien­ni­karz, za­wo­dowo zaj­muje się mar­ke­tin­giem, a jego naj­więk­szą pa­sją jest .….… ho­kej na lo­dzie — to tak w wiel­kim skró­cie. Prywatnie ki­bi­cuję KH Sanok i Toronto Maple Leafs.


  • http://www.NaszTorun.pl Paweł

    Toruńscy gra­cze ro­bili ta­kie ak­cje w ze­szłym se­zo­nie, do tego uczest­nic­two w “cała Polska czyta dzie­ciom” i osie­dlowe fe­styny, plus obec­ność na fe­sty­nie Caritasu..to tak od ręki co pa­mię­tam :)
    Btw w Toruniu zimą jest 5 ta­fli lo­do­wych (Tor-Tor x 2, pryw. za­da­szone lo­do­wi­sko Mentor, i 2 pod go­łym nie­bem)
    Jak to wy­gląda w in­nych pol­skich miastach?

  • http://3x20.pl Wojciech Świer­kot

    w Sanoku nie­stety tylko 1 lo­do­wi­sko + tor lo­dowy — tam mło­dzi adepci łyż­wiar­stwa (ho­keja) także mogą szko­lić jazdę na łyż­wach. Natomiast je­śli cho­dzi o ak­cje pro­mu­jące ho­kej — przy­kro mi to stwier­dzić, ale nie sły­sza­łem o ni­czym ta­kim w Sanoku.

    ps. Paweł, gra­tu­la­cje za ostat­nie wy­niki TKH. Będzie cie­ka­wie w tej grupie.

  • http://www.NaszTorun.pl Paweł

    Dzięki. Powiem Ci, że wtor­kowy mecz z Sanokiem wy­gra­li­śmy tylko dzięki do­brej sku­tecz­no­ści, i fa­tal­nej po­sta­wie wa­szego bram­ka­rza, który spre­zen­to­wał nam 2 i 3 bramkę prak­tycz­nie. 4 była już do pu­stej.
    Podobało mi się, że przy sta­nie 3–1 i ok.3min. do końca wasz tre­ner już zdjął bram­ka­rza, co dało wam 2 gola. A TKH całą koń­cówkę III ter­cji grało już “obronę czę­sto­chowy” tylko.
    Zobaczymy jak te­raz bę­dzie, dużo spo­tkań przed dru­ży­nami jesz­cze, te­raz TKH po­dej­mie Stocznię i Unię, to da tro­chę ob­raz czym dys­po­nu­jemy. W tej run­dzie każda dru­żyna musi zła­pać za­dyszkę przy tylu me­czach, więc my­ślę że Sanok jesz­cze może na­mie­szać :)