Awans do play-off nadal realny

13 stycznia, 2010 (21:51) | OGÓLNE | By: Wojciech Świerkot

To bar­dzo ważne 3 punkty — bez dwóch zdań. Wygrana Ciarko KH Sanok (5–0!) w Gdańsku nad tam­tej­szym Stoczniowcem, po­zwoli Sanoczanom utrzy­mać się w walce o awans do roz­gry­wek play-off. Co wię­cej, było to pierw­sze wy­jaz­dowe zwy­cię­stwo Ciarko KH w obec­nych roz­gryw­kach od­nie­sione w re­gu­la­mi­no­wym cza­sie gry. Moim zda­niem, kry­tycz­nym punk­tem tego se­zonu była po­rażka z out­si­de­rem grupy B KTH Krynica (2–4). W wy­wia­dzie udzie­lo­nym Tygodnikowi Sanockiemu, pre­zes Piotr Krysiak powiedział:

(…) TS: Po po­rażce w Krynicy w Sanoku za­wrzało. Nierzadko sły­chać opi­nie: roz­pie­przyć pierw­szą dru­żynę! Przepędzić ob­co­kra­jow­ców, eme­ry­tów wy­słać na eme­ry­turę, do­koń­czyć se­zon mło­dzieżą. Co ty na to?

– W Krynicy, za­raz po me­czu, mia­łem ta­kie mo­menty, że chcia­łem wejść do szatni i po­wie­dzieć: pa­no­wie, od dziś wa­sze mie­sięczne wy­na­gro­dze­nie wy­nosi 1 ty­siąc zło­tych. Kogo ono nie za­da­wala, pro­szę ju­tro zło­żyć sprzęt i na tym koniec.

TS: I co?

– Zmieniłem zda­nie. Postanowiłem nie dzia­łać im­pul­syw­nie i nie po­dej­mo­wać w tym dniu żad­nych roz­mów. Ale pła­kać mi się chciało. (…)

(…) TS: Jaki sce­na­riusz przewidujesz?

– Przed nami mecz ze Stoczniowcem, tuż przed świę­tami. Myślę, że dru­żyna po­dej­mie walkę, że ze­chce udo­wod­nić, iż mecz z KTH to był wy­pa­dek przy pracy, że po­tra się zre­ha­bi­li­to­wać. A po zwy­cię­stwie nad Stocznią prze­ła­miemy się i za­czniemy wy­gry­wać. Jeszcze jest wszystko do wy­gra­nia. (…)

Muszę z ra­do­ścią przy­znać, że jak na ra­zie słowa pre­zesa się spraw­dzają. Od pew­nego czasu wi­dać po­prawę gry ekipy z Sanoka. Składa się na to kilka waż­nych czynników.

- dru­żyna lubi pra­co­wać z tre­ne­rem Rohacikiem. A że jest to do­bry fa­cho­wiec, wy­niki mu­siały przyjść, bo­wiem ka­drowo nie od­bie­gamy od po­zo­sta­łych dru­żyn z grupy B.

- do ze­społu wró­cił Tomas Valecko. Ten sło­wacki obrońca nie jest mi­strzem de­fen­sywy, ale za to w ataku jest nie­oce­niony. Pokażcie mi dru­giego de­fen­sora w PLH, który w sied­miu me­czach zdo­bywa 8 goli?

- naj­więk­szą bo­lączkę Ciarko KH Sanok, czyli for­ma­cje de­fen­sywne, oprócz Valecki wzmoc­niło trzech za­wod­ni­ków. Kaupo Kaljuste, nie­zwy­kle so­lidny es­toń­ski obrońca, to typ za­wod­nika, który na lo­dzie jest nie­wi­doczny, ale swoje obo­wiązki wy­ko­nuje bez­błęd­nie. Oprócz tego ma spory wkład w po­czy­na­nia ofen­sywne — 14 spo­tkań, 9 punk­tów. Ponadto do ze­społu do­łą­czyli Rafał Cychowski, za­wod­nik przy­mie­rzany do Sanoka już od kilku se­zo­nów, oraz Tomasz Owczarek, wy­róż­nia­jący się obrońca Polonii Bytom. Wszystko to spra­wia, że wresz­cie mamy trzy so­lidne pary obrońców…

- świetną formę zła­pał duet Martin Vozdecky — Villiam Cacho. Nowe usta­wie­nie po­szcze­gól­nych for­ma­cji naj­wy­raź­niej im służy, bo­wiem obaj grają jak z nut. W ostat­nich pię­ciu zwy­cię­skich spo­tka­niach (Gdańsk, Toruń, Oświęcim, Krynica, Gdańsk) zdo­byli: Vozdecky 10 punk­tów (7 goli i 3 asy­sty), Cacho 7 punk­tów (4 gole, 3 asysty)

- co raz le­piej ra­dzą so­bie mło­dzi: Połącarz, Poziomkowski, Leśnicki — to cieszy.

- wresz­cie wi­dać ja­ką­kol­wiek grę w de­fen­sy­wie. Tylko 6 stra­co­nych goli w 5 me­czach — su­per sprawa. Gdyby nie mo­ment roz­luź­nie­nia w Krynicy, by­łoby jesz­cze mniej.

Podsumowując, pięć ostat­nich spo­tkań to pięć wy­gra­nych spo­tkań. Szkoda tylko stra­co­nego punktu w Krynicy, ale nie ma co do tego wra­cać, trzeba pa­trzeć w przy­szłość. W pią­tek ko­lejny bar­dzo ważny (te­raz wszyst­kie ta­kie są…) mecz — tym ra­zem w Toruniu. Patrząc na ostat­nie wy­niki obu drużyn.….cóż, 3 punkty są jak naj­bar­dziej w na­szym zasięgu.

Po me­czu z Unią tre­ner Rohacik powiedział:

(…) “My za­gra­li­śmy do­bry mecz, ale jest jesz­cze 25% moż­li­wo­ści w za­wod­ni­kach do wy­ko­rzy­sta­nia. Zagraliśmy mą­drze w de­fen­sy­wie, Rocki do­brze łapał a na­past­nicy po­mo­gli w zdo­by­wa­niu goli. Po zwy­cię­stwach dru­żyna psy­chicz­nie zy­skała, te­raz bę­dziemy szli do góry.” [za sanok.hokej.net]

Oby jego słowa oka­zały sie prorocze!

Wojciech Świerkot

Wojciech Świerkot


rocz­nik ’85, z wy­kształ­ce­nia po­li­to­log i dzien­ni­karz, za­wo­dowo zaj­muje się mar­ke­tin­giem, a jego naj­więk­szą pa­sją jest .….… ho­kej na lo­dzie — to tak w wiel­kim skró­cie. Prywatnie ki­bi­cuję KH Sanok i Toronto Maple Leafs.


  • ce­kja

    Panie Wojtku.…. pan jest nie­sa­mo­wity. Nic dodac…nic ujac..
    Zgadzam sie w ca­lej roz­cia­glo­sci z tym co Pan na­pi­sal. Podobaja mi sie pan­skie trafne spo­strze­ze­nia i opi­nie. Tak trzy­mac.
    Pozdrawiam