Cal Clutterbuck — wulkan energii
Hokej to skomplikowana gra. Szczególnie na tak wysokim poziomie umiejętności jak liga NHL. Aby odnosić sukcesy, wszystkie tryby maszyny zwanej “drużyna NHL” muszą do siebie pasować oraz pracować bez zarzutu. Ktoś strzela gole, ktoś doskonale podaje, ktoś fantastycznie broni. Jest jeszcze jedna grupa zawodników, której głównym zadaniem jest przeszkadzanie rywalom, fizyczna dominacja nad nimi, oraz zapewnienie drużynie ogromnego ładunku pozytywnej energii, czyli upragnionego przez wszystkich “momentum”.
Do tej ostatniej grupy należy z całą pewnością Cal Clutterbuck, niezwykle ciekawy zawodnik na co dzień występujący w Minnesota Wild. Miałem przyjemność obejrzeć kilka spotkań Wild w tym sezonie, i w każdym z nich Clutterbuck przyciągnął moją uwagę. Ten facet jest po prostu niesamowity! Trener wysyłając go na lód ma pewność, że najbliższe 40–50 sekund będzie wypełnione twardą, energetyczną grą. Taki właśnie jest styl Clutterbuck’a.
Dla tego 23-letniego napastnika, jest to dopiero drugi pełny sezon w lidze NHL. Mimo to, już zdążył zapisać się w annałach ligi ustanawiając w swoim debiutanckim sezonie rekord NHL (!) w ilości tzw. “hits”, czyli ataków ciałem. W 78 spotkaniach, zaliczono mu ich aż 356. Co więcej, zdecydowana większość tych zagrań była zgodna z przepisami, bowiem w tym samym sezonie na ławce kar przesiedział jedynie 76 minut. W tym sezonie także jest liderem ligi, gromadząc w 45 spotkaniach 209 “hits”.
Clutterbuck nie wygląda na zabijakę. Jedynie 180 cm wzrostu w połączeniu z niewinną facjatą sprawia, że wśród potężnych obrońców rywali wygląda jak ich młodszy brat. Lecz kiedy sędzia rzuci krążek, do głosu dochodzi 100 kg mięśni Clutterbuck’a, który rozpoczyna swoje show. Trzeba przyznać, że jest to show niezwykle bolesne dla przeciwników. Myli się ten, kto próbuje zaszufladkować napastnika Wild do grupy ligowych zabijaków. Cal to także świetny zawodnik, który potrafi bardzo dużo jeśli chodzi o zdobywanie goli, kreowanie sytuacji partnerom czy grę w defensywie.
Moim zdaniem, Clutterbuck jest idealnym przykładem na to, jak powinien grać zawodnik ustawiany w tzw. “checking line”. Urodzony w Welland (Ontario) gracz, to prawdziwy wulkan energii, dynamit który wybucha w trakcie każdej zmiany siejąc spustoszenie w szeregach rywali. Po ty, sezonie zostanie zastrzeżonym wolnym agentem, i jestem pewien że Wild zaoferują mu bardzo dużą podwyżkę, bowiem takiego zawodnika chciałby mieć w swojej ekipie każdy trener w lidze.

