Wielki powrót do bramki New York Islanders
Ten sezon w lidze NHL jest dość pechowy, jeśli chodzi o kontuzje odnoszone przez zawodników. Urazów jest stosunkowo dużo i wielu wypadkach oznaczają przerwę w grze trwającą nawet kilka tygodni. Dlatego też tym bardziej cieszy powrót do gry każdego gracza, a szczególnie takiego, w którego ponowny występ na lodowiskach NHL wielu wątpiło. O kim mowa? Rick DiPietro, bramkarz New York Islanders.
Rick po kilku tygodniach spędzonych w filii Islanders występującej w lidze AHL (Bridgeport Sound Tigers) dołączył do zespołu i udał się z nim na tournee po zachodzie kraju. Być może dostanie szanse gry już w ten weekend. Przypomnę, że ostatni mecz rozegrany przez DiPietro w NHL, miał miejsce 9 stycznia 2009, czyli prawie rok temu. Od tego momentu, ten utalentowany bramkarz dzielił swój czas pomiędzy wizyty u lekarzy, ciężką rehabilitację oraz treningi, które pozwoliłyby mu wrócić do czynnego uprawiania sportu na zawodowym poziomie.
W trakcie swojej zawodowej kariery DiPietro doznał m.in. wstrząsu mózgu, miał operowane oba biodra, oraz przeszedł kilka zabiegów związanych z problemami w lewym kolanie. Teraz ponoć wszystko jest w porządku, i Rick jest gotowy na grę oraz powrót do poziomu All-Star jaki prezentował w 2008 roku. Kapitan Islanders Doug Weight tak podsumował wiadomość o powrocie utalentowanego goalkeepera do gry:
“Ricky has worked extremely hard in some challenging circumstances to get himself ready to play. Everyone in this locker room is thrilled to have him back and excited to play in front of him again”
Trzymam mocno kciuki, aby DiPietro odzyskał formę i grał tak, jak przystało na zawodnika wybranego z numerem 1 w drafcie.

