Teraz już tylko Igrzyska…
Kilka dni bez wpisu — pora nadrobić zaległości. Zanim zacznie się najbardziej interesująca
część igrzysk w Vancouver, przypomnę co działo się w ostatnich dniach w hokejowym świecie. A działo się dosyć sporo. Zacznijmy więc od rzeczy nam najbliższych, czyli rozgrywek PLH. Wydział ds. Polskiej Ligi Hokejowej zaproponował nową formułę rozgrywek.
W wielkim skrócie brzmi ona następująco:
- gra 10 drużyn, każdy z każdym 4 razy (36 spotkań), potem następują play-off. Nie ma podziału na grupę “mocniejszą” i grupę “słabszą”. Bonusy w play-off zostają.
Kierunek zmian moim zdaniem słuszny, rozgrywki zostaną uproszczone, przynajmniej na etapie sezonu zasadniczego. Czego mi brakuje w tym systemie? Przede wszystkim mam wątpliwości co do:
- liczby spotkań — 36 to trochę za mało jak na ligę zawodową. Dokładając dwie rundy mamy 54 mecze. Jest jeszcze jedno wyjście — liga składająca się z 12 drużyn, wtedy 4 rundy dają 44 spotkania. Wątpię jednak aby w obecnej sytuacji zdecydowano się na powiększenie ligi.
- liczba obcokrajowców — nadal nie ma jasności na temat przyszłego sezonu. Czy wrócimy do sprawdzonej liczby 5 zawodników zagranicznych w składzie, czy zostanie tak jak teraz (4), czy może pójdziemy za ideą prezesa Ingielewicza, który postulował zmniejszenie limitu do 3 obcokrajówców?
- system bonusów — sprawa całkiem ciekawa, choć w obecnej formie pozostawia wiele do życzenia. Kwestia ta wymaga dopracowania, chociażby pod kątem ustalenia kolejności rozgrywania spotkań w play-off (tak, aby uniknąć sytuacji gdzie kibice w niektórych miastach nie zobaczą play-off..).
Jak wspomniałem wcześniej, jest to “wstępny projekt”, kolejne posiedzenie wydziału ma odbyć się na początku marca, wtedy być może poznamy więcej szczegółów.
Zmiany w systemie rozgrywek szykują się także w najmocniejszej lidze europejskiej, czyli KHL. A wszystko za sprawą nowej drużyny, która od przyszłego sezonu zasili grono zespołów zrzeszonych w KHL. Jest to ekipa ze stolicy Litwy, która występować będzie pod nazwą Vetra Wilno. W ostatnim tygodniu włodarze tej drużyny podpisali umowę z ligą KHL. Zespołem farmerskim Vetry będzie występująca w lidze litewskiej Energija Elektrenai. Całkiem możliwe, że klub z Wilna zastąpi w KHL Ładę Togliatti lub Witiaz Czechow, bowiem oba zespoły przeżywają kłopoty finansowe. Jeśli o finansach mowa, działacze z Wilna mają czas do 1 kwietnia, aby przedstawić kierownictwu KHL gwarancje finansowe. Jak zapowiadają szefowie Vetry, budżet klubu ma oscylować w granicach 13–14 milionów dolarów.
Nowe drużyny zagrają także w lidze AHL. Włodarze Edmonton Oilers zdecydowali się nie przedłużać umowy ze Springfield i przenoszą swój zespół farmerski do Oklahomy. W tej chwili nie wiadomo jeszcze pod jaką nazwą będzie występować ta drużyna. Na relokację swojej afiliacji zdecydowali się także szefowie Carolina Hurricanes. Nowym miastem Albany River Rats będzie Charlotte.
Skoro jesteśmy przy AHL, nie sposób nie wspomnieć o “lidze matce” czyli słynnej NHL. Ostatnie dni upłynęły pod znakiem oczekiwania na tzw. “roster freeze” czyli okres podczas którego kluby nie mogą dokonywać wymian. Menadżerowie kilku drużyn wykorzystali ostatnie chwilę i jeszcze przed igrzyskami dokonali ruchów kadrowych. Oto krótkie graficzne podsumowanie:
Jeśli jesteście zainteresowani dogłębną analizą tych wymian zachęcam do śledzenia portalu nhl.com.pl, gdzie są one dosyć szczegółowo opisane.
A więc.….. Igrzyska na 3x20.pl czas zacząć! Zapraszam do grupy dyskusyjnej na profilu strony 3x20.pl (Facebook), oraz do dołączenia do naszej małej społeczności hokejowej zrzeszonej tutaj.
-
Mateusz
-
Mateusz

