Wielkie zmiany w Toronto!

1 lutego, 2010 (23:32) | NHL | By: Wojciech Świerkot

Na ta­kie ru­chy Briana Burke cze­ka­łem od dawna! Mimo, że gdzieś tam w głębi serca wie­rzy­łem iż wciąż można po­wal­czyć o play-off, to każda ko­lejna po­rażka przy­ga­szała ten pło­mień na­dziei. Nadszedł czas aby roz­po­cząć bu­dowę składu na ko­lejny se­zon — i Burke do­ko­nał tego z wiel­kim rozmachem.

Photo: Chris Young/Canadian Press

Pierwszym ru­chem było wy­sła­nie do Calgary czte­rech za­wod­ni­ków (Niklas Hagman, Matt Stajan, Ian White, Jamal Mayers) w za­mian za trzech (Dion Phaneuf, Fredrik Sjostrom, Keith Aulie). Przyjrzyjmy się tej wy­mia­nie z punktu wi­dze­nia ki­bica Maple Leafs.

Kogo od­da­li­śmy?

Hagman — uta­len­to­wany na­past­nik, który jest w sta­nie zdo­być 20–30 goli w se­zo­nie, ale nie jest to gracz wo­kół ja­kich bu­duje się po­tęgę dru­żyny.
Stajan — nie­dawno przy­zna­łem mu ty­tuł naj­lep­szego gra­cza Toronto w ubie­głym roku, i przy­znam że boli mnie jego odej­ście. Bardzo am­bitny i wa­leczny zawodnik.…jednak po­zy­skani gra­cze nieco łago­dzą żal zwią­zany ze stratą Stajana
White — nie­zły w ofen­sy­wie, w miarę so­lidny w obro­nie. Przebojem wdarł się do składu Maple Leafs, ale po­dob­nie jak w przy­padku Hagmana — to za­wod­nik typu “je­den z wielu”.
Mayers — od kilku dni sam pro­sił o transfer…i do­brze. Jakoś ni­gdy nie prze­pa­da­łem za jego grą.

Kogo otrzy­ma­li­śmy?

Phaneuf — Trochę nie chce mi się w to wie­rzyć. Phaneuf to je­den z naj­lep­szych obroń­ców w li­dze — fan­ta­styczne wzmoc­nie­nie! Co prawda jego za­robki są bar­dzo wy­so­kie, ale je­śli od­bu­duje nieco formę (a wie­rze że tak bę­dzie, po­noć w Calgary główną przy­czyną słab­szej gry było.…“otoczenie”) — to gracz wart tych pie­nię­dzy.
Sjostrom — o tym jak słaba jest gra w osła­bie­niu Toronto w tym se­zo­nie wie każdy kto w miarę re­gu­lar­nie in­te­re­suje się NHL. Sjostrom to spe­cja­li­sta w tej dzie­dzi­nie, i jego głów­nym za­da­niem bę­dzie wła­śnie po­prawa tego ele­mentu gry. Poza tym za­wod­nik ten gwa­ran­tuje duzo ener­gii na lo­dzie i 100% z sie­bie w trak­cie kaz­dej zmiany. Być może Wilson po­stawi na szwedzki duet Wallin — Sjostrom pod­czas “pe­nalty kill”?
Aulie — o tym za­wod­niku nie wiem zbyt wiele. Trochę po­szpe­ra­łem i wy­do­by­łem kilka opi­nii eks­per­tów — po­noć jest to po­tężny fa­cet, który ma za­datki na do­brego obrońcę. I bar­dzo fajnie.

Podsumowując — je­śli Phaneuf od­zy­ska do­brą dys­po­zy­cję, Sjostrom spełni swoje za­da­nia, a Aulie bę­dzie się na­dal roz­wi­jał — wy­miana ta bę­dzie zde­cy­do­waną wy­graną Toronto.

Kilkadziesiąt mi­nut po ogło­sze­niu po­wyż­szej wy­miany Burke za­ko­mu­ni­ko­wał, że Maple Leafs do­ko­nali ko­lej­nych ru­chów trans­fe­ro­wych. Do Anaheim wy­słany zo­stał Vesa Toskala i Jason Blake, na­to­miast do Ontario za­wita Jean-Sebastian Giguere. Następny do­bry ruch Burke’a. Toskala wy­raź­nie nie mógł od­na­leźć się w bar­wach Maple Leafs i je­dyne co gwa­ran­to­wał, to przy­spie­szone bi­cie serc ki­bi­ców po swo­ich nie­uda­nych in­ter­wen­cjach. Natomiast Blake był.…bardzo drogi. Zarabiał za duże pie­nią­dze, bio­rąc pod uwagę to, co wno­sił do gry ze­społu. Giguere to do­świad­czony go­al­ke­eper, który w Anaheim stra­cił miano pierw­szego bram­ka­rza na rzecz Jonasa Hillera. W Toronto do­sta­nie szansę od­bu­dowy, pod okiem swo­jego men­tora Francois Allaire, któ­remu jak twier­dzi sam Giguere, bar­dzo wiele za­wdzię­cza. Razem z Jonasem Gustavssonem, Giguere ma roz­wią­zać pro­blem z ob­sadą bramki na ko­lej­nych kil­ka­na­ście miesięcy.

Podsumowując, wczo­raj­sze wy­miany spra­wiły, że de­fen­sywa Maple Leafs wy­gląda bar­dzo obie­cu­jąco. Jest co prawda nieco za­tło­czona i zbyt droga, ale my­ślę że już wkrótce kilku za­wod­ni­ków opu­ści jej sze­regi (Exelby, Finger). Wygląda to mniej wię­cej w ten sposób:

- Giguere, Gustavsson

- Phaneuf, Kaberle, Komisarek, Beauchemin, Schenn, Gunnarson + np. Frogren, Oreskovic czy Aulie

Trochę wię­cej kło­potu jest z ofen­sywą, ale wczo­raj­sze wy­miany to nie ko­niec zmian ja­kie cze­kają Toronto. Na dzień dzi­siej­szy można po­wie­dzieć, że na 90% se­zon 2010/11 w bar­wach Maple Leafs roz­poczną na­stę­pu­jący zawodnicy:

- Kessel, Kadri, Bozak, Hanson, Stalberg, Kulemin, Orr

Nadal nie­ja­sna jest przy­szłość kilku in­nych gra­czy. Każdy z nich (Stempniak, Primeau, Ponikarovski, Wallin, Sjostrom, Grabovski, Mitchell) może zo­stać wy­mie­niony, lub po pro­stu nie prze­dłuży się z nim kontraktu.

Jest dużo prawdy w po­wie­dze­niu, że mi­strzow­skie ekipy bu­duje się od de­fen­sywy. Jeśli tak, to Burke chyba na po­waż­nie za­brał się do dzieła. To zna­ko­mita wiadomość.

Wojciech Świerkot

Wojciech Świerkot


rocz­nik ’85, z wy­kształ­ce­nia po­li­to­log i dzien­ni­karz, za­wo­dowo zaj­muje się mar­ke­tin­giem, a jego naj­więk­szą pa­sją jest .….… ho­kej na lo­dzie — to tak w wiel­kim skró­cie. Prywatnie ki­bi­cuję KH Sanok i Toronto Maple Leafs.


  • miguel17

    Nie wiem czy jed­nak nie od­dali za wiele, szkoda zwłasz­cza Stajana, wi­dać było, że bar­dzo chciał zo­stać w klu­bie, ale taki to biz­nes. Ciekawe, ja­kie Burke po­czyni te­raz ru­chy z przodu, bo obrona wy­gląda już na­prawdę nieźle.

  • http://3x20.pl Wojciech Świer­kot

    Miguel, ja także żałuje straty Matta, ale cza­sem po pro­stu tak trzeba.… Jak sam to okre­śli­łeś — biz­nes. Dziś w nocy mecz z Devils — zo­ba­czymy jak Phaneuf i Giguere za­de­biu­tują w Air Canada Center…

  • Pingback: Trade Deadline za nami | 3x20 - hokej na lodzie bez tajemnic