Horton w Bruins, Renney “pierwszym” w Oilers

22 czerwca, 2010 (21:10) | NHL | By: Wojciech Świerkot

Co raz cie­ka­wiej robi się za oce­anem. Kilka dni temu pi­sa­łem o tym, iż Nathan Horton przy­mie­rzany jest do Toronto Maple Leafs. Temat jest już nie­ak­tu­alny. Północnoamerykańskie me­dia do­no­szą, że Horton zo­stał wy­trans­fe­ro­wany do Boston Bruins. Razem z nim Bruins za­sili Gregory Campbell, na­to­miast Panthers otrzy­mają Denisa Widemana oraz wy­bory w pierw­szej i trze­ciej run­dzie Draftu 2010. Brian Burke na­dal czeka, cie­kawy je­stem co wymyśli.

Zmiany także w Edmonton, tym ra­zem na sta­no­wi­sku głów­nego tre­nera. W ubie­głym se­zo­nie pierw­szym szko­le­niow­cem był Pat Quinn, a po­ma­gał mu Tom Renney. Od no­wego se­zonu, Renney przej­mie obo­wiązki pierw­szego szko­le­niowca, na­to­miast Quinn zo­sta­nie do­radcą klubu. W su­mie ocze­ki­wana zmiana, taki był plan — przy­znał to me­na­dżer Oilers, Steve Tambellini. Renney do­sta­nie pod swoje skrzy­dła cie­kawą grupę mło­dych gra­czy, na czele któ­rych sta­nie ktoś z du­etu Hall-Seguin (dwaj gra­cze, któ­rzy wg eks­per­tów mają naj­więk­sze szanse na pierw­sze miej­sce w Drafcie).

Na ko­niec kilka słów o za­wod­ni­kach prze­dłu­ża­ją­cych swoje kon­trakty. Nowe umowy otrzy­mali Tomas Plekanec (Montreal Canadiens), Mathieu Darche (Montreal Canadiens) oraz Matt Cooke (Pittsburgh Penguins). Jest cie­ka­wie, a bę­dzie jesz­cze lepiej!

Wojciech Świerkot

Wojciech Świerkot


rocz­nik ’85, z wy­kształ­ce­nia po­li­to­log i dzien­ni­karz, za­wo­dowo zaj­muje się mar­ke­tin­giem, a jego naj­więk­szą pa­sją jest .….… ho­kej na lo­dzie — to tak w wiel­kim skró­cie. Prywatnie ki­bi­cuję KH Sanok i Toronto Maple Leafs.