Kassian ma kłopoty

9 czerwca, 2010 (21:13) | NHL | By: Wojciech Świerkot

Szefowie Buffalo Sabres wstrzy­mali roz­mowy z Zackiem Kassian, za­wod­ni­kiem wy­bra­nym przez nich z nu­me­rem 13 w Drafcie 2009. Powodem ta­kiego stanu rze­czy jest zda­rze­nie w jed­nym z ba­rów w Windsor, Ontario. Kassian zo­stał oskar­żony o na­paść na in­nego męż­czy­znę. Według ra­portu Policji w Windsor (ro­dzinne mia­sto Kassian), młody ho­ke­ista zo­stał aresz­to­wany po bójce w ba­rze. Dwudziestolatek któ­rego za­ata­ko­wał przy­szły (?) za­wod­nik Sabres, stra­cił zęba.

To dziwne zda­rze­nie ma pewne pod­stawy w za­cho­wa­niu Zacka na lo­dzie. Kassiana ce­chuje bar­dzo agre­sywny styl gry, po­dobny do Milana Lucica, gwiazdy Boston Bruins. Sam Kassian, jako swo­jego idola wska­zuje Todda Bertuzzi, który także w trak­cie swo­jej ka­riery ra­czej nie pa­tycz­ko­wał się z rywalami.

Photo by Jamie Squire/Getty Images

Kassian ostat­nie trzy se­zony spę­dził w Peterborough Petes (liga OHL) gdzie w 152 spo­tka­niach zdo­był 41 goli i za­no­to­wał 70 asyst. Co cie­kawe, na jego kon­cie za­pi­sano także 268 mi­nut kar­nych. Kilkanaście mie­sięcy temu wziął udział w me­czu “top pro­spects” (mło­dzi gra­cze z naj­więk­szą szansą na ka­rierę w NHL), gdzie swoim twar­dym ata­kiem cia­łem spo­wo­do­wał kon­tu­zję przy­szłego nr 1 Draftu, Johna Tavaresa. Na po­czątku roku 2010, Kassian prze­szedł do Windsor Spitfires, ale nie po­grał z nimi długo, bo­wiem 21 stycz­nia liga OHL za­wie­siła go na 20 spo­tkań, po ataku na głowę za­wod­nika Barrie Colts, Matta Kennedy’ego.

Biorąc pod uwagę wszyst­kie po­wyż­sze oko­licz­no­ści, nie trudno do­my­ślić się, że do ligi zbliża się ko­lejny “na­sty player”. To jed­nak dal­sza przy­szłość, na ra­zie Kassian ocze­kuje na roz­prawę, która wg jego agenta Paula Krepelki, ma od­być się na po­czątku przy­szłego miesiąca.

Wojciech Świerkot

Wojciech Świerkot


rocz­nik ’85, z wy­kształ­ce­nia po­li­to­log i dzien­ni­karz, za­wo­dowo zaj­muje się mar­ke­tin­giem, a jego naj­więk­szą pa­sją jest .….… ho­kej na lo­dzie — to tak w wiel­kim skró­cie. Prywatnie ki­bi­cuję KH Sanok i Toronto Maple Leafs.