Kassian ma kłopoty
Szefowie Buffalo Sabres wstrzymali rozmowy z Zackiem Kassian, zawodnikiem wybranym przez nich z numerem 13 w Drafcie 2009. Powodem takiego stanu rzeczy jest zdarzenie w jednym z barów w Windsor, Ontario. Kassian został oskarżony o napaść na innego mężczyznę. Według raportu Policji w Windsor (rodzinne miasto Kassian), młody hokeista został aresztowany po bójce w barze. Dwudziestolatek którego zaatakował przyszły (?) zawodnik Sabres, stracił zęba.
To dziwne zdarzenie ma pewne podstawy w zachowaniu Zacka na lodzie. Kassiana cechuje bardzo agresywny styl gry, podobny do Milana Lucica, gwiazdy Boston Bruins. Sam Kassian, jako swojego idola wskazuje Todda Bertuzzi, który także w trakcie swojej kariery raczej nie patyczkował się z rywalami.
Photo by Jamie Squire/Getty Images
Kassian ostatnie trzy sezony spędził w Peterborough Petes (liga OHL) gdzie w 152 spotkaniach zdobył 41 goli i zanotował 70 asyst. Co ciekawe, na jego koncie zapisano także 268 minut karnych. Kilkanaście miesięcy temu wziął udział w meczu “top prospects” (młodzi gracze z największą szansą na karierę w NHL), gdzie swoim twardym atakiem ciałem spowodował kontuzję przyszłego nr 1 Draftu, Johna Tavaresa. Na początku roku 2010, Kassian przeszedł do Windsor Spitfires, ale nie pograł z nimi długo, bowiem 21 stycznia liga OHL zawiesiła go na 20 spotkań, po ataku na głowę zawodnika Barrie Colts, Matta Kennedy’ego.
Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe okoliczności, nie trudno domyślić się, że do ligi zbliża się kolejny “nasty player”. To jednak dalsza przyszłość, na razie Kassian oczekuje na rozprawę, która wg jego agenta Paula Krepelki, ma odbyć się na początku przyszłego miesiąca.