Nowa umowa Glencrossa

Lewoskrzydłowy Calgary Flames Curtis Glencross prze­dłu­żył umowę z klu­bem o ko­lejne 4 lata. 28-letni za­wod­nik za­robi w tym cza­sie 10.2 mi­liona do­la­rów co ob­ciąży czapkę płac o 2.55 mi­liona na se­zon. Jest to swo­ista na­groda dla Kanadyjczyka za naj­lep­szy se­zon w ka­rie­rze, w któ­rym zdo­był 24 gole i 19 asyst.

Przedłużenie kon­traktu z Curtisem było także pierw­szym ofi­cjal­nym ru­chem Jay’a Feaster’a jako ge­ne­ral­nego ma­na­gera “Płomieni”. Dokładnie we wto­rek pre­zy­dent klubu Ken King ogło­sił 48-latka GM Calgary. Przypomnijmy, że Feaster w grud­niu za­stą­pił na tym sta­no­wi­sku Darryla Sytter’a lecz do wtorku było to roz­wią­za­nie tym­cza­sowe. Podsumowując pierw­szy ruch Feastera to wy­ne­go­cjo­wa­nie umowy z Glencrossem na po­zio­mie 2.5 mi­liona na se­zon jest bar­dzo do­brym roz­wią­za­niem. Kanadyjczyk ni­gdy nie był dra­fto­wany jed­nak po przyj­ściu do Flames gra zna­ko­mi­cie. Strzela ważne gole także w osła­bie­niu, nie boi się twar­dej gry i zna­ko­mi­cie pa­suje do ro­ta­cji. W li­dze na pewno są za­wod­nicy gorsi od Curtisa,  a za­ra­bia­jący dużo wię­cej więc brawo Jay! Jedynym mi­nu­sem umowy z Glencrossem jest “non mo­ve­ment clause”, ka­na­dyj­czyk stwier­dził, że chcę się ustat­ko­wać w Calgary i nie na­ra­żać ro­dziny na zmianę oto­cze­nia. Czekam te­raz na ne­go­cja­cje z Alexem Tanguay’em oraz na­szym bac­ku­pem Karlssonem.

Warto za­zna­czyć, że także Craig Conroy zwią­zał się z klu­bem dłu­go­let­nim kon­trak­tem i bę­dzie peł­nił rolę spe­cjal­nego asy­stenta Feastera. Przedłużono także umowę ze szko­le­niow­cem Abbostsford Heat Jim’em Playfair.


Langkow nominowany

Sezon dla Calgary Flames już się skoń­czył ja­kiś czas temu, więc oprócz śle­dze­nia roz­gry­wek po­se­zo­no­wych nie po­zo­staje nic in­nego jak fa­scy­no­wać się mniej eks­cy­tu­ją­cymi in­for­ma­cjami na­pły­wa­ją­cymi z mo­jego ulu­bio­nego klubu. W ostat­nich dniach do­ko­nano wy­boru trzech fi­na­li­stów do na­grody Bill Masterton Trophy, która jest  przy­zna­wana za­wod­ni­kowi, który wy­ka­zy­wał naj­więk­szą wy­trwa­łość, uczci­wość w grze oraz po­świę­ce­nie. Oprócz Kanadyjczyka no­mi­no­wani są Ray Emery z Anaheim Ducks oraz Ian Laperriere z Philadelphia Flyers.

Przypomnę tylko, że 21 marca 2010 roku pod­czas me­czu z Minnesota Wild Langkow zo­stał tra­fiony krąż­kiem w szyję. Dwa razy miał już wra­cać na lód jed­nak za każ­dym ra­zem oka­zy­wało się, że nie jest to moż­liwe. Wielu dzien­ni­ka­rzy i za­wod­ni­ków prze­po­wie­działo ko­niec ka­riery dla Daymonda jed­nak ten się nie pod­dał i jesz­cze spró­bo­wał wró­cić do  składu. Po po­nad rocz­nej prze­rwie 34-latek wró­cił na ostat­nie cztery mecz obec­nego se­zonu. W pierw­szym me­czu po prze­rwie za­no­to­wał asy­stę, a Flames wy­grali z Blues. Poniżej fil­mik z tego nie­szczę­snego incydentu:

[yframe url=‘http://www.youtube.com/watch?v=Rr6kIXkGsfg’]

W jesz­cze gor­szej sy­tu­acji jest Ian Laperriere, który po tym jak zo­stał tra­fiony krąż­kiem w twarz pod­czas play­off 2010 do dziś nie wy­je­chał po­now­nie na lód. Ponieżej re­la­cja z tego zdarzenia:

[yframe url=‘http://www.youtube.com/watch?v=47ankjpg__Q’]

Ray Emery dziel­nie wal­czył z kon­tu­zją bio­dra, którą w końcu wy­le­czył, pod­pi­sał kon­trakt z Anaheim Ducks i  po­mógł do­bit­nie Kaczkom  do­stać się do fazy play­off. Poniżej jedna z fe­no­me­nal­nych in­ter­wen­cji w spo­tka­niu z Nashville Predators:

[yframe url=‘http://www.youtube.com/watch?v=7ovNAFk7WCE’]

Wszystkie trzy po­sta­cie wy­ka­zują ce­chy pa­su­jące do de­fi­ni­cji na­grody Masterton także wy­bór na pewno bę­dzie bar­dzo cięzki. Za kilka ty­go­dni bę­dziemy mądrzejsi…